Właściwie to wciąż szkielet mojej strony, ni to blog, cokolwiek…

Później tu coś napiszę o niej…

4 Responses to “O…”

  1. mekaree Says:

    nie powiem żebym nie śledziła wpisów i czasami jak czytam mam wrażenie że to po części moje myśli zapisane cudzą ręką… życzę więcej szczęścia i optymizmu… albo więcej nocy…

  2. hana Says:

    nie trzeba ostatecznie nazywać to co się pisze , tak może nawet jest lepiej,nie daje to możliwości klasyfikowania, które wg.mnie zabija wszystko, czytanie uczuciami jest lepsze, spędziłam trochę czasu u Ciebie-bardzo chcę wracać , mam nadzieję, że będziesz prowadził dzieło dalej , nie musi być często ważne,że będzie(muzyka świetna-ja dodałabym jeszcze twórców filmowych np Lorenca i Apocalyptice i coś tam jeszcze) teksty sercem pisane nie będę oceniać bom nie krytyk( uchowaj od nich :) mnie odpowiadają, a noce- to inne dni
    pozdrawiam

  3. hana Says:

    dzisiejszy wpis jest po prostu genialny

  4. hana Says:

    Nic
    16 czerwiec 2005

    Nic
    Nie powiem
    Usta milczą
    Zaciśnięte
    Nic
    Zagryzam wargi
    Otaczam twarz
    Rękoma
    Nic
    Tylko oczy
    Deszczem
    Kwitną
    SORRRRY !!!!! Skopiowałam, Użyłam ,nie mogłam się opanować -jak kleptomanka na poezję słów,
    WYYYYBACZ!!!!

Skomentuj