Mokre ręce
7 maja 2009
Ręce mokre od marzeń wycieram w spodnie
Mówię prawdę pisząc wiadomość
Stary zboczeniec uśmiecha się pełnią
Łamię palce – pisania nie kończę
Mam mokre ręce, wzrok uniesiony
Słów nie trzeba, adresat powiadomiony
Cuda się zdarzają…
16 kwietnia 2009
Cuda się zdarzają… Takie prawdziwe, namacalne.
Bywają bolesne… Te, które duszy dotykają.
Tęsknię za nimi jasną myślą. Drogę układają…
Nie mam obowiązku
31 marca 2009
Nie mam obowiązku być
Każdy oddech boli
Sen nie przechodzi
Zacina się…
Szukam w sobie
24 lutego 2009
Szukam w sobie, wciąż szukam
Rozbijam myśli o mur
Łamię słowa w gardle
Burza i chmury podczas snu
Nakrywam myśli kapeluszem
15 lutego 2009
Nakrywam myśli kapeluszem
Noc tli się jeszcze
Rozum zapomnienia nie kupi
A chciałbym jeszcze…
Przekraczam nicości próg
13 lutego 2009
Pusty ekran szumi do mnie tysiącem słów
Przekraczam nicości próg
Chłód uderza biczem
Boli wciąż i krzyczę, znów krzyczę
Usta pełne mgły
8 lutego 2009
Usta pełne mgły
Czują smak stopionej nocy
Na języku pali brzask
Każdy krok budzi życie pod stopami
Myśli lecą ku dawnym śladom
Łamią latarni blask
Okna magnesem światła
Wzrok przyciągają
Ogień – ludzka ćma
Kieszeń
Ta z najlepszymi snami
Dziurawa całkiem jest
Nie ma takiego miejsca
Gdzie odpocząć
Mógłbym dziś
Z porcelany
3 lutego 2009
Księżyc spaceruje
Po niebie zimnym
Z porcelany bladej
Już mocno ukruszony
Składa w trąbkę usta
Tańczy z chmurami
Do ranka bladego
Słońcu zimnemu
Bije pokłony
Co znaczy być przyjacielem?
2 lutego 2009
Zastanawiam się: co znaczy być przyjacielem? Jak owego się traktuje? Na co może liczyć? Każdą odpowiedź chętnie przyjmę i wysłucham. I tak pewnie nie raz noc zmieni swoje barwy zanim zrozumiem…
Asnyka rada
30 stycznia 2009
Czoło w górę, oczy śmiałe, krok prężny…
Oj, przydaje się Asnyka rada – świecie, śmieję się od rana…