Mur
16 stycznia 2009
Uderzyłem głową w mur
Dziwne to doprawdy
Byłem wciąż u chmur
Skąd ta ściana, ukochana?
Pytam o dwunastej, z rana
A że znikąd odpowiedzi
Pewnie problem we mnie siedzi
Glaca trzeszczy, ręka drapie
Mózg pracuje, prawie chlapie
Myślę, mówię: daj mi szanse
Odpowiedzi zaś niuanse
Dają obraz całkiem nowy:
Wybij sobie mnie z głowy…
Skomentuj