Stoję na palcach

18 stycznia 2009

Stoję na palcach, ręce wyciągam do góry. Chwytam w dłoń chmurę, owijam wokół głowy. Teraz nikt nie będzie mnie widzieć i słyszeć. Miękką jak puch, jak poduszkę  położę, tuż przed snem, który nadejdzie…

Skomentuj

*