Pusty ekran szumi do mnie tysiącem słów

Przekraczam nicości próg

Chłód uderza biczem

Boli wciąż i krzyczę, znów krzyczę

Czterdzieści myśli

12 lutego 2009

Czterdzieści myśli. Każda przedzielona oddechami. Z kołdrą na głowie noc tworzę. Spinam klamrą dnia krańce. Cztery krople na ustach, magii…

Cicha kropla

11 lutego 2009

Cicha kropla wyznaczyła szlak, od czoła przez nos, aż do czubka brody. Nie przyszła sama… Dwa światy patrzą na mnie z piaskiem pod stopami. Szum myśli dysonansem szarpie słowa fal. Pytań ta sama paleta…

Bez tytułu

10 lutego 2009

Tęsknię za dniem, który przede mną, tajemniczym i szczęśliwym. Jak daleko jesteś?

Dobrej nocy

9 lutego 2009

Dopiero dziś czuję na sobie dni ostatnie. Po prostu jestem zmęczony. Ramiona ciążą, głowa imadłem myśli ściśnięta. Potrzebuję snu, dobrego snu, długiego. Dobrych myśli potrzebuję, dobrych dni…

Usta pełne mgły

8 lutego 2009

Usta pełne mgły

Czują smak stopionej nocy

Na języku pali brzask

Każdy krok budzi życie pod stopami

Myśli lecą ku dawnym śladom

Łamią latarni blask

Okna magnesem światła

Wzrok przyciągają

Ogień – ludzka ćma

Kieszeń

Ta z najlepszymi snami

Dziurawa całkiem jest

Nie ma takiego miejsca

Gdzie odpocząć

Mógłbym dziś

Już ponad rok

7 lutego 2009

Kochana Mamo.

Już ponad rok minął odkąd rozmawialiśmy ostatni raz. Życzyłem Tobie dobrej nocy. Pamiętam tą chwilę jak stop-klatkę z filmu… Poranne słowa Taty, że umierasz, odebrałem jako żart. Coś, co nie mogło się zdarzyć, tak abstrakcyjnego. To nie mogło się stać, a jednak się działo. I ta bezsilność – koszmar…

Nie zdążyłem powiedzieć Tobie wielu rzeczy. Nie wiem czy dość wyraźnie Ci pokazywałem jak Cię kocham, jak szanuję, jak wiele dla mnie znaczysz. Tego nigdy nie umiałem, ale wciąż się uczę. Idzie mi po grudzie, czasami nie widzę efektów, ale staram się by każdy, kogo kocham widział o tym.

Dziękuję Ci za to, że jestem, po części też jakim jestem. Tęsknię mocno za Tobą. Nie martw się o nas, na pewno damy sobie radę, musimy. Nikt nam nie pomoże, to nasza rola.

Śpij dobrze…

Rozdarty…

7 lutego 2009

Rozdarty… Po trzykroć rozdarty. Pamięci brakiem się nie zasłonię. Czuję i krwawię…

-

6 lutego 2009

Nie pisałem nocą. Każde słowo, każda litera rani. Myśli, dźwięki, obrazy w duszy widziane. Dzień nie pomaga…

Mały Książę

5 lutego 2009

Wieczór i noc z kwestiami z Małego Księcia… I wciąż turlające się myśli bez odpowiedzi, z lewa na prawo, w rytm kiwającej się sennie głowy uciśniętej słuchawkami. Palce stukają w usta w niezbyt wystudiowanym ruchu. Suche usta, wciąż spragnione…