Marcepan
17 maja 2009
Rozkoszowałem się dziś ciepłym, jakby słodkim wiatrem. Godzinę przed zachodem słońca. Dziwne, jakby smak marcepanu osiadł na ustach.
Myśli mniej lub bardziej uczesane i ubrane..
Rozkoszowałem się dziś ciepłym, jakby słodkim wiatrem. Godzinę przed zachodem słońca. Dziwne, jakby smak marcepanu osiadł na ustach.
Lipiec 7th, 2009 at 14:40
czasem takie chwile nazywa się szczęściem…
smakują jak marcepan