Czy myślę o Tobie?
23 listopada 2007
Złe pytanie… Kiedy myślę? Również nienajlepsze… Jak myślę? Tak już chyba trafniej. Nie mogę zapomnieć, każda cząstka mnie chce pamiętać. Chce czuć, właśnie tak, na wyciągnięcie dłoni. Na muśnięcie oddechem. Na wieczorne: dobranoc, na poranne: witaj Słoneczko. Na otarcie łez i radości spazm.
Tak, właśnie tak…
I prawie, gdy zamknę oczy, tak jest.
Nie chcę ich otwierać.
Skomentuj