Straciłem wątek

28 stycznia 2009

Mgła za oknem tłumi myśli lepkością waty cukrowej. Straciłem wątek, z zasięgu wzroku zniknął cel. Bezwład… Nie opuszczę wzroku jednak, nie zgarbię się. Poczekam na oddech wiosny, ten radosny, kolorowy i tak pachnący jak… I znów straciłem wątek.

Skomentuj

*